Ocieplenie zewnętrzne domu – wełna czy styropian?

Każdy inwestor mający za zadanie wykonać termoizolację budynku staje przed tym wyborem: wełna czy styropian? Jak podjąć decyzję? Co trzeba wiedzieć, aby w perspektywie lat nie żałować wyboru?

Ocieplenie zewnętrzne domu – zapewnienie ciepła, ale też chłodu

Ocieplenie zewnętrzne domu, czyli tzw. warstwa izolacyjna, służy do uzyskania możliwie najniższego współczynnika przenikalności cieplnej. Oznacza to, że dobrze wykonane ocieplenie zewnętrzne domu w okresie grzewczym zmniejsza utratę ciepła poprzez ściany, a w okresie letnim zapobiega nadmiernemu przegrzewaniu się pomieszczeń. Istnieje wiele metod wykonania termoizolacji, z których najpopularniejszymi ze względu na typ budynków w Polsce, jest obłożenie domu czy bloku mieszkalnego wełną lub styropianem.

Wełna czy styropian – podstawowe różnice

Takie materiały termoizolacyjne, jak wełna czy styropian, mają podobny współczynnik przenikalności cieplnej. Różnią się natomiast innymi, istotnymi z punktu widzenia inwestora parametrami, a także ceną. Po pierwsze, styropian jest zdecydowanie tańszy od wełny, a różnica ta prawdopodobnie nigdy nie ulegnie zmianie. Po drugie, oba materiały różni kwestia akustyczna. Wełna mineralna ze względu na swoją specyficzną budowę o wiele lepiej tłumi dźwięki – dlatego często wykorzystywana jest nie jako termoizolator, ale jako wygłuszenie w ścianach działowych celem zwiększenia komfortu akustycznego w pomieszczeniu.

Po trzecie, wełnę i styropian różni poziom nasiąkliwości. Wełna chłonie wodę i o wiele dłużej schnie, tymczasem styropian nie ciągnie wilgoci prawie w ogóle. Jednak to wełna jest o wiele bardziej odporna na ogień, styropian jest materiałem łatwiej się zajmującym. Oba materiały są podobnie proste w obróbce, wadą wełny jest pylenie i mniejszy komfort przy pracy z tym związany.

Styropian jest o wiele bardziej podatny na odkształcenia i pod działaniem sił się kruszy, wełna natomiast poddaje się naciskowi. W przypadku izolacji ścian nie ma to większego znaczenia, natomiast przemawia za wełną w przypadku izolacji elementów o skompikowanej strukturze, jak na przykład belki na poddaszu.

Często podkreślaną zaletą wełny jest jej wysoka paraprzepuszczalność. Oznacza to, że wełna pozwala na wymianę wilgoci w pomieszczeniach, które są nią obłożone. Paraprzepuszczalność styropianu jest zerowa, dlatego jego przeciwnicy twierdzą, że może powodować zawilgocenie budynku. Jest to prawda, jeśli nie bierze się pod uwagę faktu, że wymianą powietrza i odprowadzaniem wilgoci powinny zajmować się wentylacja (grawitacyjna lub mechaniczna) oraz system wywietrzników w oknach. Wełna jednak z tego powodu częściej wymieniana jest jako polecany sposób na ocieplenie domów o szkielecie drewnianym.

Trwałość ocieplenia wykonanego z wełny czy styropianu nie różni się znacząco. Oba materiały zapewniają komfort cieplny przez długie lata eksploatacji, jeśli nie ulegną uszkodzeniom mechanicznym.

Ocieplenie zewnętrzne domu jednorodzinnego

W Polsce najpopularniejszym materiałem wykorzystywanym do termoizolacji ścian i fundamentów budynków jednorodzinnych jest styropian, który jest stosunkowo ekonomicznym rozwiązaniem i ma wiele zalet, o których wspominano powyżej. Wełnę wykorzystuje się do wypełnienia ścian domów szkieletowych, ale także murowanych, na poddaszach i jako ochronę więźby i stropów belkowych. Wełna znajduje zastosowanie przy sufitach podwieszanych, jako izolator nie tylko termiczny, ale także akustyczny, co przemawia na jej korzyść przy domach drewnianych. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby wełną mineralną ocieplać fundamenty czy ściany domów, a styropian wykorzystywać na poddaszach i jako wypełnienie ścian działowych, jednak z punktu widzenia ekonomicznego jest to o wiele gorsze rozwiązanie.

Zatem: wełna czy styropian? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna i wymaga wzięcia pod uwagę wielu kwestii związanych z konkretną inwestycją i naszym budżetem. Wydaje się jednak, że niezależnie od naszego wyboru, w perspektywie czasu oba rozwiązania spełnią swoją funkcję jako termoizolator budynku.